Jesli Justyna Kowalczyk trenuje


pomimo choroby, to i ja moge kontynuowac moje kilometrowe spacery z kijami. Ostatnio zastanawialam sie czy uda mi sie znowu pokonac trase z pracy do domu “na piechote”. 11 km w sniegu, mrozie i spalinach samochodowych. Otoz udalo sie! W sumie juz trzy razy lacznie z dzisiejszym dniem.

Wynik dotychczasowy to 33km w tym tygodniu. Ale, ale… dodatkowo dochodza jeszcze kolka wykrecone na lyzwach! Ale o tym w nastepnym oddzielnym poscie.

Szykuje sie na przygotowanie malego guide na temat Nordic Walking. Bo nie jest prawda to co twierdza panie w moim miescie, ze kije mozna za soba po prostu ciagnac. Nie! Nie nalezy ich wyprowadzac na spacer i ciagnac jak opornego psa. Trzeba sie nimi zaprzec, by poczuc opor w ramionach. Ale o tym pozniej.

Advertisements

About bzik2

A beginning central banker with a twist
This entry was posted in Go Justyna! and other sports. Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s